Dzień bez futra - wyślij protestacyjne e-maile

Przedwczoraj pisałem o Dniu bez Futra - teraz dowiedziałem się, że akcje można poprzeć także poprzez internet, dlatego też postanowiłem się tą wiadomością podzielić bo taka forma pomocy w zasadzie nie kosztuje żadnego wysiłku.

Jeśli nie popieracie promowania przez popularne magazyny reklam z futrami naturalnymi, to możecie napisać apel do redakcji tych czasopism o zaprzestanie takiej reklamy.

Poniżej przedstawiam informację prasową na ten temat:

Napiszcie jeden mail dla zwierzÄ…t.

Zajmie Wam to kilka sekund, a będzie wspaniałym i mocnym gestem. Tysiące takich listów być może przekonają redakcje, żeby nie myślały o zysku za wszelką cenę, za cenę miliona zwierząt. Tyle właśnie zwierząt ginie co roku w Polsce dla kaprysu amatorów futer naturalnych.

Przekażcie znajomym informację o akcji. Dziękujemy za to, że nie jesteście obojętni.

Maile wysyłajcie pod następujące adresy (wklejcie je w odpowiednią rubrykę w programie pocztowym):

elle@elle.com.pl, cosmo@cosmo.pl, skrzynkanalisty@glamour.pl, redakcja@twojstyl.com.pl, uroda.redakcja@edipresse.pl, redakcja@pani.pl, obcasy-p@agora.pl, skred@bauer.pl, biuro@moda.com.pl, biuro@rynekmody.pl, redakcja@rynekmody.pl, reklama@rynekmody.pl, redakcja@fashionmagazine.pl, fashion@fashionmagazine.pl

Oto przykładowa treść listu (zachęcamy do pisania własnej):

Szanowni Państwo,

Proszę o zaprzestanie promowania na łamach Państwa pisma wyrobów z futer naturalnych. Okrucieństwo nie jest modne! Dla uszycia jednego futra musi zginąć wiele zwierząt. Te wciąż dzikie zwierzęta, jak norki czy lisy, są więzione na fermach, w długich rzędach niewielkich, drucianych klatek. Stres związany z przebywaniem w takich warunkach powoduje samookaleczanie, kanibalizm, szaleństwo. Ich krótkie życie kończy się śmiercią zadawaną w przerażający sposób, np. za pomocą elektrody włożonej w odbyt. Udostępniając swoje łamy dla promocji okrucieństwa, stajecie się Państwo częścią przemysłu, który je zadaje. Jest co najmniej milion powodów, żeby tego nie robić. Tyle, ile co roku ginie zwierząt w Polsce dla zaspokojenia ludzkiego kaprysu posiadania ich futra.

ImiÄ™ i nazwisko
Miasto

Podobne Wpisy

Jesli ten wpis jest dla Ciebie wartosciowy, prosze pozostaw komentarz albo subskrybuj feed bloga i otrzymuj przyszle artykuly w swoim czytniku RSS.

Komentarze

Nie mogê do koñca siê zgodziæ nie wszystkie zwierzêta zabijane s± tylko dla futer bardzo czêsto zabijane s± dla miêsa jak cielaki, barany itp. a futro czy skóra w tym przypadku jest produktem ubocznym który zamiast zostaæ wyrzucony równie¿ jest wykorzystywany.

Pozostaw komentarz

(wymagane)

(wymagany)