Codzienne zakupy i pomaganie
Czy da się codzienne czynności użytkowników sieci, jak np. kupowanie w internecie, spożytkować na cele charytatywne?
Otóż da się. Dobrym przykładem jest SurfGiver, o którym niedawno pisałem. Wchodząc na jego stronę, niejako za jego pośrednictwem, możemy kupować różne rzeczy w największych sklepach internetowych. Część dochodu sprzedawcy, u którego kupiliśmy rzecz za pośrednictwem Surfer’a, zostaje przeznaczony na wybraną przez nas organizację charytatywną. SurfGiver ma po prostu podpisane umowy ze sklepami, sklepy przekazują mu prowizję za kierowanie do nich nowych klientów, a pieniądze te zostają dalej przekazane organizacjom charytatywnym.
W ten sposób my nie płacimy ani grosza więcej za towar, a dodatkowo finansujemy organizację charytatywną. Takich pośredników dobra jest jednak więcej. Tunes for Trees to wyszukiwarka muzyki w największym sklepie internetowym: Itunes. Za każde 10 utworów muzycznych, kupionych za pośrednictwem wyszukiwarki, Tunes for Trees sadzi jedno drzewko. W ten sposób zasadzono już 2,665 drzewek - i stale ich przybywa!
Podejrzewam, że w Polsce taka strona charytatywna, “pośrednicząca w zakupach”, również by się przyjęła. Sklepów, które by się chciały przyłączyć do takiej inicjatywy i oddawać część swoich dochodów, prawdopodobnie również by nie zabrakło. W końcu w ten sposób mogą sobie zdobyć nowych - bardziej wrażliwych - klientów.
Podobne Wpisy
Jesli ten wpis jest dla Ciebie wartosciowy, prosze pozostaw komentarz albo subskrybuj feed bloga i otrzymuj przyszle artykuly w swoim czytniku RSS.




Wczytuje ...
Komentarze
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Pozostaw komentarz