Graty z chaty: podaruj swoje przedmioty

Graty z Chaty

Jakiś czas temu pisałem o Freecycle. Freecycle to największy na świecie ruch ludzi, którzy przekazują za darmo dary rzeczowe oraz je przyjmują.

Polskie Freecycle jest jednak mało aktywne. Na szczęście, pojawiła się ostatnio ciekawa alternatywa. Jest nią strona Gratyzchaty.pl

Gratyzchaty.pl są wirtualnym bazarem dla wszystkich,którzy chcą oddać niepotrzebne im już przedmioty lub poszukują przydatnych darmowych przedmiotów.

Rejestrując się na stronie możemy za darmo zdobywać oraz oddawać różne przedmioty. Zamiast wyrzucać jakiś przedmiot, zawsze lepiej go komuś podarować. Wyrzucenie czegoś do kosza nie jest nazbyt emocjonujące, natomiast przekazanie komuś, kto może zrobić z tego użytek, może być bardzo przyjemne i pożyteczne. Poza tym, nie wyrzucając przedmiotu do kosza, ratujemy środowisko.

Jak wtenczas, strona nie jest zapchana ogłoszeniami. Stosunkowo niedawno wystartowała i żeby się zapełniła ogłoszeniami na pewno potrzebuje naszego, reklamowego wsparcia. Strona jest całkowicie niekomercyjna i autorzy nic na niej nie zarabiają, więc tym bardziej warto ją wesprzeć.

Warto dodać, że istnieje także inna strona: DaryRzeczowe.pl - możecie na niej podarowywać przedmioty organizacjom non-profit.

Podobne Wpisy

Jesli ten wpis jest dla Ciebie wartosciowy, prosze pozostaw komentarz albo subskrybuj feed bloga i otrzymuj przyszle artykuly w swoim czytniku RSS.

Komentarze

“Potrzeba matkÄ… wynalazku”.Stare, a bardzo sprawdzone. OsobiÅ›cie używam “nocnego sklepu” w przypadku mebli. Takim terminem okreÅ›la siÄ™ meble z Å›mietnika(lub stojÄ…ce obok), w GdaÅ„sku. Bynajmniej, tak mnie poinformowano, kiedy powiedziaÅ‚em w pracy,że przytargaÅ‚em dwa fajne fotele do wynajÄ™tego mieszkania. Do tego kilka szafek kuchennych. Część wisi na Å›cianie, pozostaÅ‚e na podÅ‚odze. OsobiÅ›cie nie uważam bym przeszedÅ‚ przez biedÄ™. Istotnie poznaÅ‚em jÄ…, w tzw. rodzinnym mieszkaniu. Bynajmniej nie mogÄ™ narzekać, codziennie mogÅ‚em zjeść kilka kawaÅ‚ków suchego chleba. Tutaj w GdaÅ„sku jestem od trzech miesiÄ™cy. Dotychczas nie zajmowaÅ‚em siÄ™ pomocÄ… przez internet. MieszkajÄ…c od urodzenia, przez dÅ‚ugi czas w Bydgoszczy, pomagaÅ‚em ludziom biednym. Głównie zanosiÅ‚em ubrania do stołówki Polskiego Czerwonego Krzyża, ubrania. Niekiedy jedzenie. Natomiast przed wyjazdem za granice, talerze, sztucce, oraz koÅ‚dry i poÅ›ciele. Nie powiem by byÅ‚o Å‚atwo. Przejść sie kilkanaÅ›cie kilometrów, lub pojechać, niby nie jest specjalnÄ… sztukÄ…. Niby nie,jednak wiele osób rezygnuje z tego. ZrozumiaÅ‚em to wchodzÄ…c pierwszy raz do stołówki PCK. TÅ‚um biednych ludzi. Ludzi, którzy patrzÄ… ze zdziwieniem, jak ktoÅ› przynosi coÅ› z sobÄ… dla nich. Tak po prostu. Innym problemem jest zobaczenie kogoÅ› znajomego. To nie wstyd pomagać przez dobre oÅ›rodki, lub bezpoÅ›rednio, komuÅ›. Wstydem jest nasze odrzucenie tych ludzi, jako spoÅ‚eczeÅ„stwa gorszej kategorii. Troche rozpÅ‚ynÄ…Å‚em siÄ™ o sobie, ale daÅ‚em wyraz bezposredniej ralacji. Trudno pomagać innym, kiedy kudzi biednych postrzegamy jako sÅ‚abych. Mówić, że to fajne i ciekawe, jest Å‚atwo. Znacznie trudniej uczynić ten gest w peÅ‚ni zrozumienia. Czynić to później w sposób naturalny. ZachÄ™cać innych do odpowiedziaÅ‚noÅ›ci w wspólnej pomocy.
Dziękuję. Dziękuję każdemu z osobna, kto zechciał przeczytać mą wypowiedź do końca. Marek Mrówka

Dzięki Marku za ten długi, ale pełen wartościowej refleksji, komentarz :)

Pozostaw komentarz

(wymagane)

(wymagany)