Autor bloga Reklama po Korekcie zaproponował wszystkim bloggerom prostą akcję, wspomagającą organizacje charytatywne. We wpisie zatytułowanym Wirtualnie pomóż lokalnie pisze:
W Twojej okolicy na pewno znajdują się organizacje, którym warto pomóc – działające na rzecz osób potrzebujących pomocy, wspierające bliskie Ci idee, organizacje, które szanujesz za wykonywaną pracę. Czemu nie pomóc jednej z nich? Nie potrzebujesz pieniędzy, ani wiele czasu, nie musisz się nawet ruszać sprzed monitora.
W trzech krokach wyjaśnię, jak możesz wesprzeć dobrą sprawę za pomocą Twojego blogu.
[...]
W tychże trzech krokach, wszyscy bloggerzy są zachęcani do napisania krótkiej notki o ich lokalnej organizacji charytatywnej. Czemu warto to zrobić i jak? Po więcej odsyłam do tejże notki.


Wszystko ładnie i pięknie – tylko że nie ma jak znaleźć organizacji, która by nam odpowiadała. Ja sam z chęcią wsparłbym jakąkolwiek aktywną akcję dotyczącą podnoszenia poziomu czytelnictwa w naszym kraju – ale takich to ze świeczką szukać. Jak jakaś jest – to zazwyczaj bardziej marketingowa gadka z promocją ogólnokrajową (jak “Cała Polska czyta dzieciom”)… Brakuje jakichś inicjatyw typu “First Book” w naszym kraju :(