Zespół TVN UWAGA pracuje nad nowym materiałem, który będzie poruszał temat przestępstw ekologicznych na terenie Mazowsza.
UWAGA! prosi o e-mailowe zgłaszanie takowych przestępstw. Mowa tutaj o przeróżnych wykroczeniach jak np. wylewanie ścieków do rzek, robienie śmietnika z lasu czy spalanie odpadów.
Nie wydaje mi się żeby Państwo robiło wiele w związku z zatruwaniem naszych pięknych rzek czy spalaniem odpadów (tego drugiego wyjątkowo nie lubię bo prowadzi wiele niewinnych osób do chorób układu oddechowego). Zgłaszając takie wykroczenie do UWAGI nie tylko mamy szansę zlikwidować nielegalne wysypisko ale także uwrażliwić społeczeństwo na ten cały problem.
Zgłoś ekoprzestępstwo do 30 czerwca 2009:
UWAGA! przyjmuje zgłoszenie e-mailowe do 30 czerwca tego roku. W wiadomości e-mailowej, w kilku konkretnych zdaniach trzeba opisać problem, najlepiej załączyć zdjęcie, oraz podać dokładną lokalizację miejsca przestępstwa.
Akcja nie ma być jakimś anonimowym donosem obywatelskim, dlatego wiadomość powinno się opatrzyć danymi kontaktowymi. Zgłoszenia bez takich danych, nie będą rozpatrywane. Wyobrażam więc sobie, że takie zgłoszenie to też jakaś miła okazja do zaistnienia w mediach.
Adres e-mailowy (należący do Fundacji Nasza Ziema, która wraz z Fundacją Sprzątanie Świata-Polska mocno współorganizuje ten materiał) podaję poniżej. Właśnie pod niego można meldować wszelkie występki:
![]()
Dodatkowych informacji o akcji, będzie można szukać na oficjalnej stronie.
Nie jesteś z Mazowsza, a chcesz złapać eko-bandziora?
Jeśli tak, to zawsze możesz zostać tzw. Zielonym Strażnikiem. Może taki tytuł brzmi trochę dziecinnie, ale tacy strażnicy wykonują kawał dobrej roboty poprzez zgłaszanie nielegalnych wysypisk. Strażnicy działają w ramach Społecznej Sieci Monitoringu Środowiska. Sieć jest cały czas otwarta na nowych członków (uczniów, studentów, harcerzy, wędkarzy czy myśliwych).
Zgłaszanie nielegalnych wysypisk na własną rękę, jest dość problematyczne. Osoby przynależące do sieci dostają skuteczne narzędzia oraz niezbędne wsparcie do skutecznego likwidowania śmieciowisk.


Witam, jestem mieszkańcem Węgrowa – to co się tutaj dzieje to istny horror. Mieszkam w bloku jakieś 2km od samego Liwca. Wczoraj wieczorem wiatr zawiewał właśnie od strony owej rzeczki. Wszystkie okna łącznie z balkonem musiałem zamknąć gdyż nie dało się wytrzymać. Smród był przerażający. Chyba każdy wie ile dla okolicznych mieszkańców znaczy ta rzeka. Wyśmienite miejsce do odpoczynku. Teraz to wszystko zostało zaprzepaszczone przez wybryk bandy idiotów z władzą na czele. Wśród mieszkańców mojego miasta krążą pogłoski, że jedna z Siedleckich oczyszczalni ścieków była czyszczona i wszystkie “produkty” tego czyszczenia zostały wpuszczone do rzeki Liwiec. Ile w tym prawdy? Nie wiem, ale wiem jedno. Mieszkam tutaj od ponad 20 lat i nigdy żaden proces gnilny nie wpłyną tak na tą rzekę, która w swojej historii wylewała już znacznie bardziej niż w tym roku. To zwykła ściema władz i aż dziwie się, że w tych czasach tak łatwo znaczna część ludzi daję się zmanipulować tym marnym propagandom. Jeżeli media nie zajmą się tą sprawą będzie to znaczyło nic więcej jak kolejne znieważenie tej sprawy..
Zgadzam sie z panem . To ściema . JAKIE siano . mam 40 lat i przeżyłam już nie jedno wylanie liwca . Ten ściek płynie już tydzień . To ile tego siana było ? A tłuste plamy jak po ropie to też z siana ? Nikt się tym nie zajmuje .
Jako jeden z pierwszych poinformowałem o morderstwie rzeki Liwiec.LUDZIE BŁAGAM NIECH ZBRODNIA TA NIE ZOSTANIE BESKARNA.PROPONUJE ABY KAżDY POSZEDŁ NA PROKURATURę I ZŁOżYŁ ZAWIADOMIENIE O PRAWDOPODOBNYM POPEŁNIENIU PRZESTEPSTWA.UMARŁ NASZ PRZYJACIEL LIWIEC.MAM 42 LATA NAPEWNO NIE ZOBACZę MOJEGO KOCHANEGO LIWCA ,TAKIM JAKIM BYŁ,ALE ZROBIę WSZYSTKO ,ABY MOJE DZIECI MOGŁY SIę KIEDYś NAPIć WODY Z LIWCA ,BO JA KIEDYś PIŁEM.NIEWIERZCIE NIKOMU RZEKA NIE GNIJE I NIE JEST TO NORMALNE.
A dzisiaj nad Zalewem Zegrzyńskim się zastanawiają : co spowodowało jego zatrucie ? Wczoraj w telewizji
pokazywali zatruty Bug – Strasznie zjadliwa ta kopa siana
Ne wiem kto zatruł Liwiec ale pewnie ktoś z niezłą kasą i dobrze posmarował w siedleckim sanepidzie . Niestety zatrucie wyszło już poza nasz rejon i długo sie nie utrzyma ta bajka o sianie
Apeluję do wszystkich wędkarzy opłacających składki w PZW w okręgu Mazowieckim aby w przyszłym roku tego nie robili! Te stare pryki siedzące w zarządzie pzw nie zrobiły nic by ratować rybostan!
A może wsłać próbkę wody do BRUKSELI ? I kilka ładnych fotek . TO MOŻE WTEDY ZNAJDĄ ŹRÓDŁO ZATRUCIA .
Mam 46 lat od mojego pierwszego roku jestem nad Liwcem.
Za zbrodnie uczynioną naturze należy karać możliwie dotkliwie.
Ten kto to uczynił nigdy już nie powinien prowadzić działalności
gospodarczej. Należy winnych obciążyć kosztami związanymi z przywróceniem życia rzece.
I błagam niech nikt nie pieprzy że nie ma winnych i sprawców.
Dlaczego ktoś ciągle traktuje nas jak kretynów ?
W okolicach wyszkowa woda miała kolor czarny, dalej na zalewie zegrzyńskim, na rzece Narew na wysokości od zegrza poprzez wieliszew i w miejscowości sikory.
Dzisiaj zwiedzałem tamte okolice.
Woda ma kolor czerwono-brązowawy, smród jest niesamowity. Na Wodzie tworzą się tłuste plamy które uniemożliwiają mieszanie tlenu z wodą. Ryby pływają po samej górze próbując zaczerpnąć powietrza. Przy brzegach całe dywany anemicznie poruszających się ławic ryb.
Witam wszystkich, mamy z rodziną działkę nad Liwcem i również byłam świadkiem prób wydostania się ryb z rzeki Liwiec na skutek zatrucia wody. TRZEBABY ROZDMUCHAĆ całą sprawę-nie może to ujść na sucho !!! znacie Państwo jakieś instytucje ,gdzie można zgłaszać takie naruszenia.
Kochani moi to nie przyducha jak tłumaczą służby, przyducha to jest proces długotrwały i zaczyna się kiedy jest przez dłuższy czas upalnie i nie padają żadne deszcze. Poza tym przyducha powoduje śnięcie ryb a już teraz są sygnały o wyławianych martwych zwierzętach bobry, wydry, szczury wodne ( te zwierzęta oddychają tlenem ( 1 argument że to nie przyducha tylko trucizna) mówią media że przyducha jest dlatego że stany wody są wyższe spływająca woda zebrała z okolicznych pól gnojówkę wylewaną przez rolników i używane przez nich nawozy, to ja się k….a pytam dlaczego na Dolnym śląsku, Podkarpaciu w Świętokrzyskim gdzie stany rzek taż były wysokie i zebrały gnojówkę z pól dlaczego tam nie ma żadnej przyduchy (2 argument że to nie przyducha) , a w ogóle gdzie są partie zielonych które tak walczyły o obwodnicę Augustowa moi mili cały ekosystem i łańcuch pokarmowy jest oparty na wodzie a na końcu tego pesymistycznego wywodu powiem tylko że na końcu tego łańcucha jesteśmy my i wcześniej czy później ta katastrofa nas też dotknie.
Byłam dzisiaj nad Liwcem (a raczej nad tym co z niego zostało ) . Obraz nędzy i rozpaczy . Woda płynie już tylko mętna .BRAK W NIEJ JAKIEGOKOLWIEK ŻYCIA . NAWET ŻAB NIE MA . DLA MNIE TO TRAGEDIA .
Proszę Państwa,
Władze Mazowsza marszałek Adam S., Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Mazowieckiego Krzysztof B. i cała świta pomniejszych urzędasów to PSL…Do posłów z PO też proszę nie pisać, bo przecież koalicjanta nie ruszą! Warto napisać jedynie do posłów PIS z Mazowsza, gdyż mogą mieć w tym swój cel i do Brukseli. W wolnej chwili napiszę do jednego posła który wydaje się odpowiedni i może będzie chciał zbić na tym kapitał polityczny i napiszę do Komisji Ochrony Środowiska Parlamentu Europejskiego. Nic dziwnego, że władze miały w D…. ostatnią katastrofę ekologiczną na Liwcu i Bugu jeżeli w ww. komisji zasiadał tylko jeden Polak p. Bogusław S. z PO. Na koniec napisze Państwu jak działał sztab kryzysowy w chwili, gdy zatruta była rzeka Liwiec. Urzędasy PSL pożyczyły samochody terenowe od straży pożarnej chyba z Węgrowa i w lakierkach pod krawatami przyjechały do wsi Grodzisk by zobaczyć tragedię ….proszę sobie wyobrazić kilku pajaców w lakierkach nie mających bladego pojęcia o zarządzaniu kryzysowym spacerujących po błotnistym brzegu….ludzie mieli pełen ubaw…”ŻENUA”. Oczywiście oderwano ich od bardzo pilnych spraw a więc siedzenia przed komputerem i grzebania w necie. Jaśnie Panowie pojechali nad Liwiec aby nikt im w przyszłości im nie zarzucił, że nie uczestniczyli w ratowaniu rzeki….oj będzie się czym chwalić na wyborach a te tuż tuż. No i po kilku dniach, debatowania gremialnie postanowiono, że rybę śniętą trzeba odławiać….zaiste GENIALNY PLAN w swojej prostocie! Proszę by wszyscy pamiętali przy wyborach, że tą tragedię mamy dzięki zawsze walczącemu o dobro rolnika PSL-owi, który pieniądze na ochronę środowiska wydaje np na ocieplenie urzędu, w którym zasiada jeden z ważnych urzędasów powiatu Węgrowskiego należacy do tego ugrupowania.
Ja deklaruję, że napiszę do UE i któregos posła z opozycji. Mam nadzieję, że inni też coś zrobią a nie tylko piszą ” może zrobić to lub wysłać tamto …..
Mija już 2gi tydzień odkąd zaczęła się ta tragedia, a nic się nie zmieniło, rzeka jest po prostu martwa. Od 17 lat przyjeżdżam tam na działkę, co wakacje była jakaś frajda z kąpieli,łowienia ryb, a teraz przez następne 5 lat nie będzie na co patrzeć, gdzie się kąpać i wyłowić chociaż rybę. Liwiec wygląda jak pływające szambo, śmierdzi a od ponad miesiąca pływa na nim jakaś piana. Wypoczynek na Sekłaku to już nie to samo co kiedyś. Pogratulować.
Na terenie miasta Wałbrzycha przy ul. Górniczej firma Mo-Bruk urządziła składowisko azbestów, odpadów toksycznych , ciecze wylewają sie do gruntu, powstają pożary materiałów żrących i jeszcze ściągane są odpady z terenu Niemiec.
Miejscowe urzędy administracyjne nie reagują na zatruwanie miasta i osiedli mieszkaniowych.http://www.walbrzych.info/pl/wiadomosci,News,9875,film:_azbestowa_perelka_turystyczna.html
Prezes firmy Pan Józef Mokrzycki, uzyskał zezwolenia ale przyznaje, że lokalizacja składowiska jest nie odpowiednia, ale nie może mieć zastrzeżeń do wydanych zezwoleń bo to sprawa “odpowiedzialnych urzędów” na terenie miasta Wałbrzycha. Jedno jest pewne, składowisko tych odpadów trzeba natychmiast wstrzymać i wyprowadzić istniejące odpady z terenu miasta, na inną odpowiednio przygotowaną lokalizacje,w sposób bezpieczny, jeśli to jest w ogóle uzasdnione.