Twitter: obwiń RAK za problem i pomóż.

blame drews cancer Twitter: obwiń RAK za problem i pomóż.Drew Olanoff jest młodym geekiem, który cieszy się przyjaciółmi i powodzeniem zawodowym. Drew, całkiem niedawno zauważył na swoim karku małego guza. Mogło to być zupełnie cokolwiek. Ot, choćby jakaś infekcja. Badania wykazały, że tym “cokolwiek” okazał się RAK.

Tak piorunująca diagnoza, zazwyczaj rzuca człowieka z nóg i sprawia, że wszystkich i wszystko zaczyna obwiniać się za swoje cierpienie. W jednej chwili zdaje się, że cały świat sprzeciwił się przeciwko człowiekowi i traci się cenną energię, którą można byłoby użyć do walki z chorobą. Tak też było z Olanoff’em, który całość swoich niepowodzeń tłumaczył nowotworem.

Drew na szczęście szybko się otrząsnął, przeciwstawił chorobie i uznał, że walcząc z nią ją zrobi coś dobrego. I w ten sposób narodziła się Twitterowa akcja Blame Drew’s Cancer.

Oskarżaj i Pomagaj

Zgubiliście portfel albo klucze? A może pogoda jest paskudna i działa wam na nerwy? Jeśli tak, to obwińcie za to Raka Drew’a. Cała akcja opiera się właśnie na obwinianiu. Każdy użytkownik Twittera, może oskarżyć chorobę Drew’a za swoje problemy. W tym celu wystarczy opisać swoją wiadomość na twitterze tagiem: #BlameDrewsCancer czyli przykładowo: “I #BlameDrewsCancer for losing my keys this morning

Za każdy status oznaczony tym tagiem, sponsorzy mają w przyszłości przeznaczyć jednego dolara na organizację American Cancer Society oraz Make a Wish Foundation (coś jak nasza Fundacja Mam Marzenie, która spełnia życzenia ciężko chorych dzieci).

Gdy to piszę, do akcji przyłączyło się prawie 7000 osób, które wygenerowały 11,000 wiadomości. Statusy wszystkich użytkowników, którzy “zaćwierkali” z oskarżeniem, automatycznie są ładnie wyświetlane na stronie akcji:

statusy twitter blame1 Twitter: obwiń RAK za problem i pomóż.

Drew ma 90% szans na wypalenie choroby chemioterapią. Daję mu 99,9% szans na unicestwienie nowotworu z takim świetnym nastawieniem. Nie każdy, albo raczej mało kto, wykorzystałby swoją przypadłość do pomocy innym.

Jest tutaj bardzo cicho, czemu nie dodać komentarza?

Dodaj Komentarz