LibriVox: nagraj własnego audiobooka.

librivox LibriVox: nagraj własnego audiobooka.Jestem pewien, że akcja o której zaraz napiszę, bardzo się spodoba wszelkim molom książkowym oraz miłośnikom audiobooków.

Jak dobrze wiecie, po określonym czasie, część dzieł literackich staje się własnością publiczną. Oznacza to po prostu, że książki tracą prawa autorskie i można je dowolnie rozpowszechniać.

Darmowe audiobooki dla ludzkości

Celem międzynarodowej akcji LibriVox jest zarchiwizowanie tych książek, pod postacią popularnych audiobooków. W praktyce oznacza to tyle, że każdy może wybrać sobie jedną książkę, włączyć mikrofon, nagrać jej fragment (lub całość), a następnie dodać swój audiobook do bazy LibriVox. Taki audiobook będzie dostępny w bazie na zasadach “domeny publicznej” czyli każdy będzie mógł go sobie pobrać za darmo i dowolnie nim rozporządzać.

Do takiej “pożytecznej zabawy”, nie są potrzebne żadne nadzwyczajne umiejętności i możliwości techniczne. LibriVox jest otwarte na wszystkich internautów, bez względu na zdolności głosowe. Do zrobienia nagrania wystarczy zwykły mikrofon i darmowe oprogramowanie. Na stronie akcji, wszystko zostało dokładnie objaśnione.

Katalog darmowych audiobooków

W katalogu LibriVox właściwie co kilka dni pojawiają się nowe audiobooki. Można je pobrać w formacie ogg oraz mp3. Większość z nich jest po angielsku, co nie oznacza, że nie możemy nagrać także polskich publikacji. Archiwa Projektu Gutenberg zawierają troszkę rodzimych utworów, które proszą się o nagranie.

Polskie klasyki leżą odłogiem, a Klasycy przewracają się w grobie.

Pisząc o LibriVox, Ameryki na pewno nie odkryłem, bo projekt miał swoje początki już w 2005 roku. Nie rozumiem czemu na użytek akcji, przez tyle lat nikt nie nagrał Mickiewicza czy innego Kochanowskiego. Sam jestem plebejuszem i od wielu lat nie oddaję się wysokiej literaturze. Onegdaj byłem lektorem-amatorem, więc jak się dorwę do lepszego mikrofonu, spróbuję nagrać jakiś utwór. Gdy to zrobię, na pewno nie omieszkam powiadomić o tym tutaj, stosownym komentarzem.

Jest tutaj bardzo cicho, czemu nie dodać komentarza?

Dodaj Komentarz