Centmail: charytatywne znaczki w walce ze spamem.

Yahoo pracuje nad innowacyjnym systemem antyspamowym, nakłaniającym użytkowników do płacenia 1 centa za każdą wysłaną wiadomość: na poczet wybranej organizacji charytatywnej.

CentMail: jak to ma wyglądać w praktyce?

CentMail to nowa usługa, która jest aktualnie w zamkniętej fazie beta. Niedługo, za pomocą specjalnej strony, będziemy mogli kupić zestaw 500 wirtualnych znaczków za cenę 5 dolarów. Owe znaczki, będziemy mogli doklejać do naszych wiadomości e-mail, promując tym samym bliską sercu organizacje dobroczynną.

Odbiorca takiej wiadomości, widząc e-mail ze znaczkiem, będzie mógł automatycznie określić czy nie jesteśmy spamerami. Nasze wiadomości, będą w ten sposób od razu przepuszczane przez system antyspamowy – oszczędzając tym samym moc serwów, przetwarzających każdy e-mail w poszukiwaniu spamu.

Według Yahoo, jako że spamerzy wysyłają miliony wiadomości każdego dnia, nie będzie im się nigdy opłacało wydawać jednego centa na weryfikację wiadomości. Oczywiście, jeśli taki system przyjąłby się na szeroką skalę…

Stary pomysł, nowe podejście

Pomysł znakowania e-mail płatnymi znaczkami, nie jest tutaj niczym nowym (vide Goodmail). Czemu jednak ktoś miałby ochotę wydawać pieniądze za wysyłane wiadomości, a nawet gdyby o pieniądze się nie rozchodziło: to komu by się chciało doklejać coś do swoich wiadomości?

W Yahoo dostrzegają ten problem, ale chcą go zmniejszyć odmiennym podejściem. Przede wszystkim, uważają że ludzie chętniej zapłacą, jeśli te pieniądze pójdą na charytatywny cel. A tutaj na ten cel ma pójść każdy cent. Z pewnością, świadomość, że każda wysłana wiadomość wspiera, bliski sercu, pozytywny cel, da internautom wiele zadowolenia.

To tak z grubsza…

Wyobrażam sobie, że ta idea pomysł może rodzić wiele pytań i jeszcze więcej krytycznych uwag. Jeśli chcecie być powiadomieni o starcie CentMaila, to wystarczy że postawicie swój adres na jego oficjalnej stronie.

replyforall logo Centmail: charytatywne znaczki w walce ze spamem.

Tym czasem, polecam zainteresować się fantastycznym Replyforall, o którym pisałem na początku roku. Replyforall to atrakcyjnie, charytatywne sygnaturki, które możemy podczepiać np. do naszego Gmaila. Nie płacimy za to nic, a i tak wspieramy wybraną przez nas organizację charytatywną.

2 Komentarzy Dodaj Komentarz
  1. Mori mówi:

    Oj Tomku, Tomku… Tymczasem :P

    Nie wiem, osobiście nie zapłaciłbym 1 centa za każdego maila. Nie wysyłam ich za dużo, ale i tak by mi się to nie uśmiechało. Koniec końców i tak piszę głównie do znajomych, a jeśli oni nie mają mnie w jakichś white-listach, to już ich wina.

  2. Ciekawe czy Yahoo! będzie wykorzystywać ten system, tj. kupować te znaczki i doklejać do wysyłanych przez siebie wiadomości e-mail.

    Gdyby zainteresowały się tym firmy byłoby wspaniale. Od pojedynczych osób nie uzbierają zbyt wiele pieniędzy. Teraz górują komunikatory internetowe i serwisy społecznościowe.

    Jak mniemam nie będzie można wspierać żadnej z polskich organizacji charytatywnych… Jeśli nie będzie takiej możliwości, to szkoda.

Dodaj Komentarz