Pic-Pal to nowy serwis, dzięki któremu możemy wrzucać obrazki i udostępniać je innym. Od tysięcy podobnych serwisów wyróżnia go to, iż część przychodów z reklam, autorzy zamierzają przeznaczać na cel charytatywne. Na każdy miesiąc ma to być inny cel.
Przykładowy obrazek. Uroczy Ojciec Jack. Kto nie widział serialu "Father Jack" a kocha brytyjski humor, to nie wie co traci.
Tak w ogóle, to o serwisie piszę w drodze wyjątku. Bo na tą chwilę są na nim reklamy Google, a według regulaminu nie można wyświetlać takich reklam na stronach, które przeznaczają część dochodu na cele charytatywne. Bo to nienaturalne zwiększa ich klikalność przez użytkowników, którzy chcą pomóc, a nie są zainteresowani samą reklamą.
Dlatego autorzy strony mogą zazgrzytać zębami gdy Google zablokuje ich wypłatę… Niemniej o akcji i tak napisałem, bo od czegoś trzeba zacząć: jeśli teraz użytkownicy nie uwierzą, że warto spróbować takiego serwisu to nigdy nie znajdą się chętni reklamodawcy, którzy nie będą mieli tak restrykcyjnych reguł jak Google.


I was not aware of this – thank you so much for your post. I own and operate pic-pal.com and I am in the search for a new advertising company now.