O blogu

avatar O bloguBlogowi przewodzi motto: “Możesz pomóc na milion sposobów”. Staram się je realizować, poprzez prezentowanie bardzo różnorodnych sposobów na pomaganie. Dlatego od prawie 3 lat, piszę o rozmaitych akcjach charytatywnych i sposobach, dzięki którym możemy pomóc innym ludziom, zwierzętom czy środowisku naturalnemu. W jaki sposób? A to przez uczestnictwo w wolontariacie, zrobienie zakupów czy odwiedzenie strony internetowej i zagranie na charytatywnej grze…

Przede wszystkim, piszę o ogólnopolskich i międzynarodowych sposobach na pomoc. Tak żeby każdy kto tutaj wpadnie miał możliwość uczestnictwa. Wszystkie akcje staram się opisywać w możliwe jasny i przejrzysty sposób, wymieniając ich kluczowe punkty. Dużo uwagi poświęcam także internetowym akcjom charytatywnym: czyli takim, którym możemy pomóc nie odchodząc nawet od komputera.

Ogólnie tematyka bloga jest dość unikalna, a żeby zdobyć niektóre informacje (w szczególności dotyczące internetowego pomagania) muszę się czasem nieźle napocić. Przed napisaniem o jakiejkolwiek akcji – przynajmniej pobieżnie – sprawdzam także jej wiarygodność oraz badam czy nie kryją się za nią jakieś ukryty haczyki. Co jakiś czas, kontaktuje się z także z autorami danych akcji aby podać wam unikalne informacje, z pierwszej ręki.

12 Komentarzy Dodaj Komentarz
  1. Aneta mówi:

    Odnośnie strony-gratuluję dobrego pomysłu.
    Czy wiesz gdzie kupić karty wielkanocne, chciałabym wesprzeć jakąś akcję chumanitarną. pozdrawiam, Aneta

  2. agata mówi:

    PANIE TOMKU,dziekuje za pomoc w stworzeniu stronki dla mojego synka Kacpra,takich ludzi mlodych z inicjatywa potrzebuje nasza Polska,nasz swiatwtedy zycie bedzie o wiele latwiejsze.Raz jeszcze bardzo dziekuje.Pozdrawiam,
    mama Kacperka.

  3. Kinga mówi:

    Szacunek za kawał naprawdę dobrej roboty;) Wszystkiego dobrego

  4. Kuba mówi:

    Świetna stona, życzę sukcesów i wytrwałości ;)

  5. Aga mówi:

    Genialny pomysł….wspierajmy i akceptujmy osoby z problemami psychicznymi. To bardzo wrazliwi ludzie potrzebujacy przede wszystkim naszej akceptacji i tolerancji. Z wykształcenia jestem pedagogiem specjalnym i terapeutą. Gdybym mogla jakos pomoc w działalnosci poswięconej zmianie nastawienia otoczenia w stosunku do chorych psychicznie prosze o kontakt. Aga z Warszawy.

  6. Adrianna mówi:

    Duuużo ciepłych fluidów ode mnie za stronę, którą wszystkim polecam ;) Zrobiłeś coś naprawde dobrego….

  7. Magda mówi:

    Od kilku miesięcy regularnie odwiedzam Twój blog… piękna inicjatywa… dziękuję za stronę i życzę wszystkiego dobrego… Byle tak dalej! :-)

  8. Willi mówi:

    Witam. Mam pytanie. Jak tego typu działalność charytatywna jest realizowana w zgodzie z prawem polskim? Przykład kłopotów z tego typu działalnością, robionych przez osoby które akurat stoją po tej drugiej stronie (osoby zwalczajace pomoc) można znaleźć na dole strony: http://prawda2.info/viewtopic.php?t=3629&postdays=0&postorder=asc&start=75
    Czy macie doswiadczenie w tym temacie? Czy spotkaliście sie już z tego typu sprawami?

  9. Mori mówi:

    Willi – piszesz o tym tam ‘Justice’? Że wytyka, że organizacja zbiera kasę nielegalnie i się z niej nie rozlicza? Zaiste, ‘zwalcza’ wspaniałą ‘organizację’. A to, że fakt nierozliczania się z finansów oznacza, że mogą dowolnie defraudować wszelkie wpłaty, zdajesz się ignorować. Nie wiem jak Ty, ale ja wpłacając jakąkolwiek swoją kasę chcę mieć pewność, że zostanie ona przeznaczona na to, o czym jest w statucie organizacji. I że będę mógł w każdej chwili zobaczyć rozliczenia, a nie “na piękne oczy” uwierzyć, że naprawdę te dzieciaki dostały tę kasę, i nie, nie może Pan z nimi porozmawiać, i tak, przekażemy pozdrowienia…

    To, że Polcay regularnie fiskusa oszukują nie oznacza, że organizacje non-profit powinny tak robić – a wprost przeciwnie…

  10. Willi – piszesz o tym tam ‘Justice’? Że wytyka, że organizacja zbiera kasę nielegalnie i się z niej nie rozlicza? Zaiste, ‘zwalcza’ wspaniałą ‘organizację’. A to, że fakt nierozliczania się z finansów oznacza, że mogą dowolnie defraudować wszelkie wpłaty, zdajesz się ignorować. Nie wiem jak Ty, ale ja wpłacając jakąkolwiek swoją kasę chcę mieć pewność, że zostanie ona przeznaczona na to, o czym jest w statucie organizacji. I że będę mógł w każdej chwili zobaczyć rozliczenia, a nie “na piękne oczy” uwierzyć, że naprawdę te dzieciaki dostały tę kasę, i nie, nie może Pan z nimi porozmawiać, i tak, przekażemy pozdrowienia…
    +1

  11. ANUTKA mówi:

    Witaj Tomku,
    ciesze sie, ze trafilam na Twoja strone – juz sie zalogowalam na Marzycielskiej Poczcie. Dziekuje, ze pokazales mi, jak pomagac ‘inaczej’.
    Tak trzymać, dziekuje jeszcze raz i pozdrawiam Cie.
    Dzieki takim ludziom jak TY wraca nadzieja w dobro.
    Na razie!

  12. Ewelina mówi:

    Witaj,

    gratuluję pomysłu!świetna robota!
    sama pomagam mojej koleżance, której córeczka ma nowotwór siatkówczaka. I tu moje pytanie:szukam różnych dróg wsparcia. chciałabym np. zorganizować akcję charytatywnych sms-ów dla małej. Czy wiesz jak się do tego zabrać?do kogo się zgłosic?
    Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki i rady!
    pozdrawiam,Ewelina
    P.S. to link do bloga:
    http://tosia-papaj.blog.onet.pl/

Dodaj Komentarz